Akwedukty Północy


Północne krańce Mazur należą do najrzadziej odwiedzanych zakątków kraju.


3568
162

 
AKWEDUKT PUSZCZY ROMINCKIEJ
 
Mosty w Stańczykach są najwyższymi na linii i jednymi z najwyższych w Polsce. Długość - 200m i wysokość 36m. Konstrukcja żelbetowa, pięcioprzęsłowa o równych 15m łukach. Most północny zbudowany był w latach 1912-1914, a południowy 1923-1926. Architektura charakteryzuje się doskonałymi proporcjami a filary ozdobione są elementami wzorowanymi na rzymskich akweduktach w Pont du Gard. Stąd nazwa - "Akwedukty Puszczy Rominckiej".
 
Stańczyki - Akwedukty Północy

LINIA KOLEJOWA
 

Dawna linia kolejowa przecina tu potężną, niewspółmierną do rozmiarów niewielkiej rzeczki Błędzianki dolinę. Teren po którym przebiegła linia jest terenem polodowcowym, którego krajobraz charakteryzuje się znacznymi różnicami wysokości względnej. Występują tu głębokie doliny i wąwozy, środkiem których płyną niewielkie rzeczki.

Inwestycja wymagała solidnych konstrukcji mostowych, typowych dla rejonów podgórskich. Obok uzasadnionych przesłanek militarnych terenu przy granicy prusko-rosyjskiej, budowanie imponujących konstrukcji inżynierskich przed 1914r. miało też znaczenie propagandowe, stanowiące dowód sztuki budowania i zamożności Prus. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w wyniku działań wojennych na terenie zajętym do 1915 roku przez wojska carskie zniszczono niemal wszystkie mosty kolejowe o rozpiętości ponad 20m. Rozwój technologii wojskowych sprawiał, że.konstrukcje kolejowe nie były już tak bezpieczne w czasie działań wojennych jak poprzednio. Zrodził się pomysł budowania konstrukcji podwojonych. Pomysł budowy trudniejszych do zniszczenia przez saperów, artylerie i lotnictwo tzw. mostów podwojonych (Doppelbrücke).

Na podstawie badań terenowych należy stwierdzić, że linia Gołdap-Żytkiejmy tylko na niektórych odcinkach miała być dwutorowa, mosty podwojone przygotowano na wypadek zniszczenia jednego z nich. Wówczas ułożonoby na istniejącym nasypie drugi tor i wykorzystano istniejącą przeprawę. 

Według rozkładu jazdy z 1938r. na linii Gołdap - Żytkiejmy - Gąbin kursowały trzy pary pociągów osobowych na dobę. W soboty i niedziele uruchamiano dodatkową parę. Ruch osobowy w latach 1927-1933 nie był wielki na obszarze o jednej z.najniższych gęstości zaludnienia. Po 1933r. uległ jeszcze zmniejszeniu, kiedy to na.polecenie wielkiego łowczego III Rzeszy Hermana Göeringa, cała Puszcza Romincka została otoczona płotem, stając się terenem zastrzeżonym dla poufnych spotkań przywódców niemieckich. W 1945 r. wycofująca się Armia Czerwona rozebrała tory i.tak jest do dziś.

DREWNIANA BELKA
 

Z mostami jest związana historia związana z ujawnieniem nad filarem mostu północnego fragmentu belki drewnianej. Według niektórych, świadczy to o drewnianym usztywnieniu konstrukcji, która została zatopiona w betonie. O absurdalności pogłoski świadczą dwa podstawowe fakty:

 

  • drewniana konstrukcja filarów z całą pewnością, gdyby istniała, zostałaby zgnieciona przez warstwy lanego z góry betonu. 
  • łuki o rozpiętości 30 m musiały być wylewane na precyzyjnym szalunku ze zbrojeniem stalowym. 
     

Ujawniona belka musi więc być fragmentem szalunku wypchniętym przez beton. Mosty w Stańczykach pozostają jednak do dziś pomnikiem techniki budowlanej. 

SKOKI NA LINACH ORAZ BUNGEE JUMPING
 

Stańczyki - Akwedukty Północy

 


Dziś wiadukty są ulubionym miejscem amatorów skoków na linie. Nad brzegiem rzeki, pod mostami wybudowano wiatę, miejsce do biwakowania i na ognisko. Wspaniałe miejsce widokowe i do spacerów.

Stańczyki to najlepsze i najpiękniejsze miejsce w Polsce do skoków bungy i skoków wahadłowych. Chociaż ostatnio zabronionych ze względu na zły stan techniczny mostów.

Stojąc na betonowej barierce czujemy niesamowity strach. Lina przywiązana do nóg zwisa pod przęsłem umocowana do drugiego mostu. Rozkładamy ręce i w ułamku sekundy doznajemy ekstremalnego przyśpieszenia. Lecimy głową w dół. Pęd powietrza zapiera nam dech. Czujemy, że zaraz zginiemy na mokrych kamieniach. Nieee... Ale zaraz... żyjemy! Swobodnie kołyszemy się pomiędzy mostami. Tylko pozostaje żal, że to już koniec.

 

OKOLICA

 

Interesująca jest też okolica nazywana Mazurami Garbatymi. Malownicze wzgórza z.porośniętymi świerkami zboczami, wijące się w dolinach rzeki i czyste jeziora tworzą idylliczny krajobraz. Błędzianka przebija się tu przez wysokie wzniesienia przekraczające wys. 225m n.p.m., tworząc na odcinku kilku kilometrów głęboką dolinę przełomową o stromych zboczach, mających miejscami nachylenie 60stopni.

MAŁO ZNANE

 

Na trasie kolejowej Gołdap-Żytkiejmy znajduje się wiele interesujących konstrukcji mostowych. Do najciekawszych i jednocześnie mało znanych należą wiadukt kolejowy w Kiepojciach oraz odległe o kilkaset metrów na zachód dwa bliźniacze mosty nad rzeką Błudzią.

 

TAJEMICZY WYBUCH

 

W pobliskim jeziorku Tobell 31 maja 1926r. nastąpił wybuch gazu błotnego, który wyrzucił bryły błota o ciężarze ok. 100 ton na odległość 200 m. Podczas gwałtownej burzy jeziorko nagle zniknęło. Dopiero po kilku miesiącach ukazało się czyste lustro wody. Gaz błotny, powstając z gnijących resztek roślinnych, zgromadził się pod dnem jeziora. Podczas burzy, połączonej z wyjątkowo silnym spadkiem ciśnienia, gaz gwałtownie wydostał się na powierzchnię powodując eksplozję.







Aktywności powiązane z atrakcją: Zwiedzanie


Zobacz również

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.


W okolicy




Noclegi w okolicy





Promień km   

Artykuły dotyczące tej atrakcji:

Flower-loader
Trwa wyszukiwanie
[ zamknij ]

Logowanie

E-mail
Hasło
 
 

Zapomniane hasło | Rejestracja